Pogadajmy o jedzeniu. Śniadanie. Omlet z karmelizowanymi jabłkami

dsc_0352

Żyjemy w czasach, kiedy mało kto ma czas, aby usiąść i obrać dwa kilogramy jabłek. Rzadko zdarza się, aby coś tak banalnego sprawiało nam przyjemność. Zwykle wciskamy takie wydarzenia na siłę pomiędzy malowanie paznokci, a przygotowywanie obiadu. A czasami idziemy na łatwiznę i robimy ciasto z gotowym kremem, zamiast szarlotki. A szkoda.

W czasie czytania postu proponuję posłuchać tej piosenki [KLIK].

Jabłka kojarzą mi się ze spokojem. Z chwilą tylko dla siebie, kiedy siadam przy stole i obieram w taki sposób, aby skórka tworzyła śmieszne spirale. Jabłka to dla mnie mama nielubiąca wypieków. Jabłka to babcia,  jej szarlotka z budyniem. Jabłka to dla mnie masa wspomnień. Pierwsza klasa – jabłko w plecaku. Pierwsza wyprawa – jabłko w plecaku. Pierwsze kradzione jabłko, z dzikiej jabłoni rosnącej nad Wisłą. Chyba nie ma owocu, który by towarzyszył mi w tylu pierwszych razach, co jabłko.

dsc_0355

dsc_0375

Są takie dni, kiedy człowiek ma dużo czasu na gotowanie. Sobota, niedziela, święto, urlop. W takie dni warto zrobić omlet z karmelizowanymi jabłkami. Z takim śniadaniem warto rozpocząć dzień.

Przepis na omlet i jabłka pochodzi z książki Elizy Mórawskiej „O jabłkach”.

Składniki, których będziesz potrzebować 

Omlet (porcja dla dwóch osób):

4 jaja

2-3 łyżki mąki pszennej (w oryginalnym przepisie 2 łyżki, jeśli wolisz bardziej zbity omlet dodaj 3)

1/2 łyżeczki soli

masło do smażenia (ja użyłam klarowanego masła z małym dodatkiem oleju)

 

Jabłka:

3-4 jabłka, jak na szarlotkę

50g masła

100g cukru

1 łyżeczka przypraw (cynamon, goździki, gałka muszkatołowa)

Jabłka obieramy, oczyszczamy z gniazd nasiennych i kroimy w ćwiartki.

Na rozgrzanej patelni rozpuszczamy masło, następnie dodajemy cukier. Smażymy przez kilka minut na małym ogniu, do momentu, aż powstanie karmel. Należy uważać, aby nie spalić karmelu, mi zdarzyło się to kilkakrotnie!

Następnie wrzucamy jabłka i smażymy przez kolejne kilka minut często mieszając, aż zmiękną i obtoczą się karmelem z każdej strony.

W międzyczasie przygotowujemy omlet. Białka ubijamy na sztywną pianę, następnie, wciąż ubijając, dodajemy żółtka, jedno po drugim. Dosypujemy przesianą mąkę i sól, delikatnie mieszamy za pomocą drewnianej szpatułki. Gotową masę wylewamy na rozgrzaną patelnię z tłuszczem. Smażymy z jednej strony przez kilka minut na średnim ogniu, następnie przewracamy omlet na drugą stronę. Uważaj, aby go nie połamać! Ale jeśli to zrobisz, nie szkodzi, i tak będzie pyszny!

Na gotowy omlet przełóż karmelizowane jabłka. Jeśli nie oszczędzasz kalorii, polej całość śmietanką i zajadaj!

dsc_0371

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s