Ślub i … co dalej?

m-55

Do posłuchania na czas czytania postu [KLIK].

Czy któraś z Was zastanawiała się kiedykolwiek nad tym, co nastąpi po ślubie?

Czy zastanawiałaś się nad tym, z czym wiąże się ten wymarzony pierścionek z brylantem i suknia z welonem?

Ja, czekałam z zapartym tchem na ten jeden, jedyny dzień, kiedy to włożę wyśnioną suknię z jedwabiu i powiem sakramentalne „tak”. Nigdy nie przeszło mi przez myśl pytanie: „co potem?”.

Pewnie częściowo dlatego, że mieszkaliśmy ze sobą przed ślubem i żyłam w przekonaniu, że niewiele się zmieni. Jednak wymarzony dzień minął, a wraz z nim zabieganie wokół organizacji przyjęcia i… Okazało się, że pozostała nam zwykła, szara (?) rzeczywistość.

Prezenty odłożyliśmy na półki, suknię i garnitur powiesiliśmy w szafie i zrozumiałam, że dzień, na który czekałam od przedszkola, przeminął. A wraz z nim poczucie, że jeszcze wszystko przed nami i radość z nowości.

I pozostało we mnie pytanie, co dalej?

Czy faktycznie już wszystko za mną?

Zdjęcie zostało wykonane przez Tarasa Kovalchuka.