Śniadania. Granola bananowa

dsc_0690

Do posłuchania [KLIK].

Niedziela. O 6.50 budzi mnie kot. Zastanawiam się, czy nie wrócić jeszcze do łóżka. Jednak jak zwykle wybieram szybki prysznic i kawę. Myślę, co by tu dzisiaj ugotować na śniadanie? Jajka jemy od kilku dni, ile można? Zaglądam do szafki z ziarnami, tak to będzie dobra decyzja. Granola. Nie lubię tych słodkich ze sklepu. Jedząc je czuję się jakbym wcinała deser, nie śniadanie. Domowa granola daje mi wiele możliwości. Przede wszystkim mogę dodać do niej cokolwiek, co mam w kuchni, a i tak będzie pyszna. Migdały, ziarna słonecznika, miód, ulubioną konfiturę, a dzisiaj banany, których nikomu nie chciało się zjeść. Trzymam taką granolę w słoiku i zjadam przez cały tydzień, jeśli akurat nie jem owsianki lub jajek.

Przepis, który podaje to baza, którą możesz zmieniać na różne sposoby, w zależności od tego, co akurat masz pod ręką. Zamiast miodu możesz użyć dowolnego innego słodu, np. syropu klonowego, syropu z agawy. Banana możesz zastąpić ulubioną konfiturą. Suszone owoce pomiń zupełnie, jeśli nie jesteś fanką słodkości.

dsc_0705

Granola bananowa

Składniki:

270 g płatków owsianych (możesz zmieszać z innymi, które akurat masz w szafce)

100 g orzechów (migdały, orzechy włoskie, laskowe, nerkowce, wszystkie będą pasować)

80 pestek dyni

80 g pestek słonecznika

4 łyżki roztopionego masła

4 łyżki miodu

łyżeczka cynamonu

2 mocno dojrzałe banany

szklanka suszonych owoców (ulubionych)

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni Celsjusza. W misce rozgniatamy banany, dodajemy miód, roztopione masło, cynamon. Dodajemy pozostałe składniki, oprócz suszonych owoców. Całość dokładnie mieszamy. Granolę przekładamy na dużą blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy przez 20 minut lub do momentu zrumienienia. W czasie pieczenia mieszamy granolę dwa, trzy razy. Po upieczeniu dodajemy suszone owoce, mieszamy. Po ostudzeniu przekładamy do słoika.

Zjadamy z mlekiem, jogurtem, dodajemy do deserów :).

dsc_0691

dsc_0696

Reklamy